Crochet patterns

12 August 2016

Opaska do włosów

Tak... Wzrok Was nie myli. W końcu zrobiłam coś nowego :) Niestety w najbliższym czasie moja szydełkowa sytuacja raczej się nie poprawi. Dlaczego?
1. Od powstania bloga zdarzyło mi się kilka razy zrobić coś tylko dlatego, że dawno nie publikowałam nic na blogu. Ostatecznie rzecz lądowała nieużywana w kącie i już nigdy nie ujrzała światła dziennego. Wiem, że jest mała (lub troszkę większa) grupka osób, które regularnie zaglądają na bloga oczekując nowości, ale niestety nic na siłę.
2. Nie mam dużego zapotrzebowania na nowe szydełkowe rzeczy. Te, które powstały dotychczas doskonale mi służą. W ciągu najbliższych miesięcy (z większych rzeczy) planuję tylko nową czapkę zimową i jakiś komin lub szalik. Ale z czapką będzie ciężko... Jestem troszkę zniechęcona niewypałem z początku tego roku. Ale tak to już czasami bywa z tymi japońskimi schematami ;) Szydełko i włóczka dobrane niby dobrze, ale coś poszło nie tak...
3. Daruję sobie robienie szydełkowych ciuchów. Dla siebie. Być może wciąż będę tworzyć coś dla mojej siostrzenicy. Wiem, że dojście do zadowalającego mnie efektu to tylko kwestia praktyki, ale trzeba poświęcić na nią sporo czasu ;) A szydełkowanie dużych rzeczy jest raczej czasochłonne. Nie samym szydełkiem człowiek żyje ;) Efekty są przeważnie niesamowite, ale pozostaje inna kwestia. Praktyczność. Szydełkowe ciuchy są dobre raz na jakiś czas, ale przy ciągłym użytkowaniu ich konserwacja zaczyna być uciążliwa. Może za jakiś czas zmienię zdanie.
4. Ile można mieć etui na komórkę? ;) W chwili obecnej robię tylko etui dla znajomych. Dla siebie planuję zrobić dopiero, gdy obecne się zniszczy/zgubi/znudzi. Posiadanie kilku etui na komórkę zawsze kończy się  w moim przypadku używaniem tylko jednego.

A wracając do nowego wyrobu... Tym razem opaska do włosów. Identyczny wzór jak tutaj, ale grubszy kordonek. Tym razem w ruch poszło szydełko 3.0 :) 



20 February 2016

Etui na komórkę

Niestety chwilowo nie ma postępów w tworzeniu czapki. Jest za to nowe etui! Wzór inspirowany... czapką. Takiego etui jeszcze u mnie nie było :)


09 February 2016

Czy coś z tego będzie?

Długo zwlekałam z rozpoczęciem szydełkowania nowej czapki. Schemat wydawał się troszkę skomplikowany ;) W końcu zaczęłam. Wybrałam szydełko 4.50 mm zamiast 4.00 mm, w przeciwnym razie czapka byłaby za mała. Zrobiłam już kawałek, powoli zbliżam się do połowy. Zaczynam mieć jednak wątpliwości czy wystarczy mi włóczki. Teoretycznie powinien zostać zapas ok. 10 g. Nie jestem przekonana... Ale szydełkuję dalej. W najgorszym wypadku po prostu spruję wszystko. 


Jeśli wszystko pójdzie dobrze to efekt będzie taki:



26 December 2015

Bordowy beret


Żyję! To tak gdyby ktoś miał wątpliwości ;)
Po 2 miesięcznej nieobecności w końcu wracam. I to nie z małym etui, ale z czapką! A właściwie beretem... Powoli kończy się grudzień, więc może czas na podsumowanie mijającego roku. 2015 rok pod względem szydełkowym wyglądał wyjątkowo marnie. 5 etui na komórkę, 2 opaski do włosów, kamizelka, czapeczka i sukienka dla siostrzenicy. I oczywiście dzisiejszy beret :) TYLKO 11 szydełkowych rzeczy. Dla porównania: 32 rzeczy w 2011, 38 w 2012, 31 w 2013 i 25 w 2014. Tendencja spadkowa, ale mam nadzieję, że w 2016 nie będzie jeszcze gorzej :D W najbliższym czasie planuję jeszcze jedną czapkę, ale prawdopodobnie zacznę ją szydełkować dopiero po egzaminie inżynierskim :(
Pomijając kwestię braku pomysłów na nowe projekty, głównym czynnikiem odpowiedzialnym za taki stan rzeczy była dość intensywna druga połowa roku. Praktyki i krótki ostatni semestr studiów inżynierskich. Do tego projekt inżynierski. Jest mi bardzo miło, że mimo braku nowych postów odwiedzaliście mojego bloga. Byłam bardzo zaskoczona, że liczba odsłon spadła tylko do 3 tysięcy na miesiąc :) 
Wracając do beretu... 100g włóczki Trilli, 100% wełny, kolor 26. Szydełko 3.0mm. 






Oryginał (Źródło):




05 October 2015

Różowe etui na komórkę

Nowe etui na komórkę powstało podczas oglądania meczu Radwańska-Barthel. Mecz nadal trwa (3:2 dla Barthel w trzecim secie), a etui już dawno skończone, zdjęcia zrobione i można publikować :) Jak ja lubię szydełkowanie... I robienie dwóch rzeczy na raz. Przynajmniej nie mam wyrzutów sumienia, że tyle czasu poświęciłam na oglądanie meczu ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...