Crochet patterns

03 July 2012

Będzin

W niedzielę byłam na wycieczce. Tym razem trochę Śląska i Jury :) Na pierwszy rzut idą zdjęcia z Będzina :)  
Ta niedziela była wyjątkowo upalna. 37 st. C - najwyższa temperatura jaką zanotowałam, chociaż pewnie była jeszcze wyższa, tylko nie widziałam nigdzie żadnego wyświetlacza pokazującego temperaturę :) Nie było źle. To chyba był największy upał w moim życiu, który spędziłam nie kryjąc się w cieniu lub w chłodnym mieszkaniu. Cały dzień na słońcu. Na szczęście bez bólu głowy itp. W Sosnowcu po drodze przechodziliśmy obok basenu. Pełno ludzi :) Nie dziwię się... Niedziela, upalne popołudnie. Czy może być coś lepszego niż trochę zimnej wody ? :P 













11 comments:

  1. Sukienka!!!!! :):)

    Mała Mi

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się, fajna sukienka :)

      Delete
  2. powiem Ci,że jestes odważna,ja tylko na chwilę byłam na dworze i uciekałam do domu :))
    ładna sukienka

    ReplyDelete
    Replies
    1. Będąc cały czas w ruchu upał nie jest aż tak straszny ;) Gorzej, gdy się siedzi w jednym miejscu przez jakiś czas, a słońce niemiłosiernie praży :(

      Delete
  3. Hi! I really like your dress! Where did you purchase it? xx

    ReplyDelete
  4. great photos :D

    ReplyDelete
  5. Niesamowite ! Nie spodziewałam się takiego czadowego zamku na Śląsku. Muszę się tam kiedyś wybrać :))

    ReplyDelete
  6. thanks for all comments :-D

    ReplyDelete
  7. ładne zdjęcia :P

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...