Dzisiaj pierwsze szydełkowe nakrycie głowy, które nie jest beretem. Innymi słowy jedyna szydełkowa rzecz, która została ukończona podczas mojego pobytu w domu.
Nawiązując do tytułu... Moja siostra/mój szydełkowy mistrz stwierdziła, że cofam się szydełkowym rozwoju. W końcu ta czapa to kilka oczek łańcuszka, mnóstwo słupków i kilkadziesiąt półsłupków. Niemal robota dla amatora szydełka. Cóż... W porównaniu z bluzką, którą zaczęłam robić jest na pewno banalna. Na moją obronę mam tylko to, że siostra sama podsunęła mi schemat, czapka jest szalenie ciepła i szybko się ją robiło. I na dodatek zdążyłam zrobić ją jeszcze przed nadejściem wiosny i trochę w niej pochodzić (co nie udało się rok temu z zimowym beretem, który skończyłam dopiero w marcu).
Bardzo ładna czapka. Pozdrawiam. :)
ReplyDeletedziękuję :D
DeleteMoże wzór nie jest zbyt skomplikowany , ale czapka i tak jest fajna :) Do tego ciepła ;)
ReplyDeletedziękuję :D
DeleteNo i jak zwykle wszystko przeze mnie :P P.S. U mnie masz średnio brązowe włosy :P
ReplyDeleteoczywiście :D
DeleteLovely colour! It fits you very well!
ReplyDeleteIt looks great!
ReplyDeleteLiz @ Shortbread & Ginger
Oj tam, oj tam, banalna nie banalna, wyglądasz uroczo ;) według mnie jest akurat taka jak trzeba ;) Nie wszystko musi być skomplikowane, czasem uroda tkwi w prostocie ;)
ReplyDeleteGracias por comentar en mi blog, está hermosa la boina y te queda muy bien.
ReplyDeleteUn abrazo desde España, gracias por visitar mi blog.
ReplyDeletehttp://ganchyyo.blogspot.com.es
bellisimo
ReplyDeleteANNY
BESOS
http://lostejidosenlavida.blogspot.com/
MUY LINDO ANNY!!!!!!!!!!
ReplyDeleteHow cute, I loved it! Also know how to do crochet, but I do just for me, hehe!
ReplyDeleteHola Anna.
ReplyDeleteQuedo muy lindo, y la lana se ve muy peluda y suave.
Besos desde Chile.
Hola , anny, gracias por visitarme, y vine a ver tu blog y me encanta tus trabajos en crochet estan hermoso. el gorro o boina te quedo muy indo y el color espectacular. felicidades.
ReplyDeleteVery nice! looks warm and cozy...
ReplyDeleteBeautiful work, congratulations!
ReplyDeleteGreetings from Cordoba, Argentina
Susana
OJ przyda się jeszcze przyda - mają przyjść mrozy :) ewa
ReplyDeleteJa tam uważam, że nawet największy mistrz szydełka dla oddechu powinien zrobić coś łatwego, szybkiego i przyjemnego :))))
ReplyDeleteGracias por pasarte por mi blog, tus trabajos son hermosos
ReplyDeletey muy prolijos!!
besos desde Uruguay :D
meencanta el gorro...lindo...
ReplyDeletesaludos
Nice shots of you in you lovely new beanie. Xx
ReplyDeletePretty!
ReplyDeleteIt´s simple but so beautiful :) besos...
ReplyDeletevery nice :)
ReplyDeletePrzecież nie o to chodzi by robić coraz trudniejsze rzeczy ;) W ten sposób żaden kucharz nie zrobiłby nigdy jajecznicy ;););)
ReplyDeleteFajny beret, ładnie Ci w nim :)
Przeważnie im trudniejsza rzecz, tym więcej czasu trzeba jej poświęcić :P
DeleteGracias por tu visita y comentario...!!
ReplyDeleteHermoso tu blog...hermosos trabajos...felicitaciones...!!
Besos
Gracias por tu visita, tus trabajos son muy bonitos y las fotos preciosas.
ReplyDeleteNice hat and nice pictures...you're pretty.
ReplyDeleteHave a nice weekend.
you look so good ! pretty beret too, wish the winter arrives !!!thanks for visiting my blog
ReplyDeleteOlá amiga
ReplyDeleteObrigada pela sua visita e
comentário no Cantinho da Agulha.
Jesus a abençoe sempre!
Um beijo.
Ciao Sajuki!! è bellissimo il tuo cappello, sei bravissima!!, tutti i tuoi lavori sono meravigliosi, sei fortunata di avere una sorella di maestra.
ReplyDeleteUn abbraccio e grazie per la sua visita nel mio blog!!
Romina from Italy
thanks for all comments :D
ReplyDeleteWonderful! you have a nice Blog!
ReplyDeleteThank you for your visit and comment in my "Drosselgarten"
Traudi from Germany
Hello, Katarzyna!
ReplyDeleteLindo your hat / cap crochet! Congratulations!
kisses,
Luciana B Bulhões, Brazil.