Crochet patterns

01 May 2017

Etui na komórkę

W poprzednim poście pisałam, że nowe etui na komórkę zrobię dopiero wtedy, gdy poprzednie się zgubi/zniszczy/znudzi. Padło na to pierwsze... Etui przepadło gdzieś na terenie uczelni, gdy ważniejsze było przewożenie materiałów do pracy magisterskiej z jednego budynku do drugiego. I w ten oto sposób żyłam bez etui 2 miesiące. Aż do dzisiaj. Oto efekty:


17 February 2017

Po długiej przerwie... nowe etui na komórkę!

Czy jest coś gorszego niż brak włóczki pod sam koniec szydełkowania jakiejś rzeczy? Zapewne znalazłoby się kilka takich sytuacji, ale w moim przypadku jest to jedna z najbardziej irytujących mnie rzeczy. Szczęśliwie tym razem udało się uniknąć tej przykrej sytuacji. Po zakończeniu szydełkowania etui na komórkę zostało... 2 g włóczki. Normalnie życie na krawędzi ;) 
Oczywiście mogłam wybrać inną włóczkę, w końcu mam ich całkiem pokaźny zapas (chociaż z pewnością od 2014 moje zapasy troszkę się skurczyły). Jak zapowiadałam w sierpniu, kolejne etui powstanie dopiero, gdy obecne się zgubi/zniszczy/znudzi. Padło na opcję zniszczy :) Szare etui jest już trochę podniszczone, więc postanowiłam zrobić identyczne tylko w innym kolorze. Mam trudności z określeniem jaki to kolor, zdjęcie nie oddaje go zbyt dobrze. Jasny turkus? Coś w tym stylu... Musicie uwierzyć mi na słowo ;) 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...