Crochet patterns

17 February 2017

Po długiej przerwie... nowe etui na komórkę!

Czy jest coś gorszego niż brak włóczki pod sam koniec szydełkowania jakiejś rzeczy? Zapewne znalazłoby się kilka takich sytuacji, ale w moim przypadku jest to jedna z najbardziej irytujących mnie rzeczy. Szczęśliwie tym razem udało się uniknąć tej przykrej sytuacji. Po zakończeniu szydełkowania etui na komórkę zostało... 2 g włóczki. Normalnie życie na krawędzi ;) 
Oczywiście mogłam wybrać inną włóczkę, w końcu mam ich całkiem pokaźny zapas (chociaż z pewnością od 2014 moje zapasy troszkę się skurczyły). Jak zapowiadałam w sierpniu, kolejne etui powstanie dopiero, gdy obecne się zgubi/zniszczy/znudzi. Padło na opcję zniszczy :) Szare etui jest już trochę podniszczone, więc postanowiłam zrobić identyczne tylko w innym kolorze. Mam trudności z określeniem jaki to kolor, zdjęcie nie oddaje go zbyt dobrze. Jasny turkus? Coś w tym stylu... Musicie uwierzyć mi na słowo ;) 


3 comments:

  1. Bardzo ładny kolor.
    Też nie lubię, kiedy braknie włóczki...
    Pozdrawiam :))

    ReplyDelete
  2. Ostatnio mi się urodził taki pomysł, żeby zrobić takie etui/kosmetyczkę/torebeczkę, ale z wrobionymi koralikami.... Bo takie etui zawsze jest dobrym pomysłem :-)

    ReplyDelete
  3. Super pomysł :) Czekam na realizację.

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...